$ To to też będzie ciężko, a ten tego nie masz czasem męskiego ziarna konopi?

$ A no mam, ale mogę się wymienić za żeńskie nasiono konopi #

$ Może coś z generatora byś chciał, mamy teraz tytoń nitkowy do jarania do mieszanki

$ A to dobre zamiksuje też sobie czasem,a cygareta po zielsku też fajnie wchodzi #

$ No to dobra, zrobie Ci 30 gramów taką pakę – taki limit na generatorze jest na raz.

$ Niechaj będzie, ja mam Uncję Marihuany przy sobie to akurat, może być bez grama? To se jeszcze zajaramy razem, bo mam blanta przy sobie już skręconego. #

Puff. Lubie se zajarać z Głazem jest klimacik. Palimy se czyściocha, ale dobrze wchodzi wbrew pozorom. Zwykle szkoda jarania na czyste blanty, a taki skręcony przez Głaza to finezja, nawet w liściu tytoniu jest tak jak trzeba.

$ Na mnie czas #

$ Zobaczymy co da się zrobić

$ Pięć #

$ Strzałka

Powróciliśmy do Iglo stało jak stać miało. Baza zakrzywia proporcje przestrzenne. Co znaczy, że z zewnątrz jest jak Iglo – dlatego tak ją nazywamy, a wewnątrz jest wielkie jak boisko do Xkservixa. To taka gra zespołowa, gdzie lata się w powietrzu i rzuca piłką w pole przeciwnika. Unosi się w powietrzu dzięki wiatrakom zainstalowanym w podłożu. Lata się non toper. To tak jak te tunele areodynamiczne, gdzie się ćwiczy na spadochronie.

– Muszę Ci coś powiedzieć

– No co tam

– Już nigdy Cie nie zmikronizonuje

– To chciałem usłyszeć

– Na instrukcji pisało potwierdzone naukowo, może nie jak tak jak pisze to nie jest tak na pewno

– …

– Ale wiesz poprawiłem na udowodniono, żeby lipy nie było

– A to dobra.

Chcecie wiedzieć, który co gada czy nie, bo już nie wiem. Rzucę może dankinem?

– Masz może dankina w generatorze?

– Wiesz, co nie ma, ale w tej kategorii wyskoczył Tazos.

– Poka fotke

-A to dobre, też może być, generuj!

– Łeb będzie, że napisze w kto co gada w pamiętniku, a ogon, że nie pisze, ok?

– Ja tam mam na to wywalone

– Lepiej nie pisz, nie chce przejść do historii

– Wszystko się wyda lepiej nie pisz.

– Zawsze chciałem zostać gwiazdą

– Nie no dobra, rzuca!

Rzuciłem tazostem wysoko pod sufit, pstrykając go z kciuka. Wykręcił może z 1262 stopni w powietrzu, po czym upadł na posadzkę podskakując kilka razy ogonem na wierzchu.

– A widzisz, no to jest jak jest

– A to dobre, jesteśmy jak tajniacy

– Nie wiadomo kto dowodzi.

– Tak, będzie lepiej jednak, nie?

– Może być, ale jebniem chociaż autografa na koniec albo coś tam .

– Z tym dowodzeniem to jest zmyłka, bo tu każdy jest dowódca

No i tak nie piszę już kto co gada. Siedzimy sobie w salonie i mamy tą uncje zielonego. Dałem kumplowi bletki i jaranko, aby co zrolował, bo robi to najlepiej z nas. Czasem kręcę, ja jak mu się nie chce, albo kto inny. Niema, że tak. Ziomeczek zarolował jointa raz, dwa odpalił jointa i nawija, sciągnał ze 2 buchy, nawija i się joint sam jara.

– Dobra to teraz konkrety, Y chce męskie nasionka Marihuany, a Głazy chcą żeńskie ziarenka Konopi. Się porobiło aj?

– Weź tam podaj bo Ci się joint sam jara

Podał jointa. Wtem, zapaliła się czerwona dioda.

– O znów się pali, teraz wiem co robić patrzcie.

Wygenerowałem flamaster z generatora po czym zamalowalowałem diodę, tak że już się nie paliła.

– Buahhahahahah o teraz dojebałeś.

– O widzisz teraz jesteśmy inkognito jak Gal Anonim

– Myślałem, że z tą dioda to beka, ale teraz rzeczywiście się paliła.

No widzisz. Poznaliśmy się w Azylu. Azyl to takie miejsce gdzie ściany są z lustra i nie można wyjść. Na początku byłem tam sam jednak po czasie do pokoju dodano mi 4 ziomków. Przesiedzieliśmy tam nie wiem ile na stołkach po czym nas wypuścili portalem za City, a jednego z nas wpieli do systemu,i mamy zadanie, które musimy wypełnić jeśli chcemy wrócić do City. Azylowali nas za palenie zioła na city center. Ja stałem przy hydrancie, tamten stał przy znaku i patrzył na ziomeczka, który szedł prosto przed siebie, inny szedł z naprzeciwka, a koleszka wyłonił się z zza rogu i każdy palił Marihuane. I tak to właśnie było, nie? No to mnie się pytasz. Kontynułuj. A bo tam, te CCTV obcieły nas w moment i nas pojmali. Pojmali nas łapacze, łapiesz. Taki cyborg do łapania. Złapali nas. W między czasie mineło dużo czasu, przeglądaliśmy się w lustrze, aż zobaczyliśmy siebie. I tak się na siebie patrzymy, a wtedy to miłość. No tak o, jakieś gapisz jeden na drugiego to zobaczysz siebie. W każdym razie, jesteśmy w Iglo tamto jest za nami jesteśmy jak z Final Fantasy. Tak se myślimy, że ni huja, Ten chce jedno, tamten drugie, to se wyhodujemy sami sami te ziarenka Marihuany i będziemy mieli jeszcze palenie. To jest jakiś plan i brzmi dobrze. Wtedy ogarniemy feminizowanie, oraz rozpoznawanie ziarenka na oko i odzielimy nasionka i damy Głazom i Y. Będziemy największym dystrybutorem nasion na Planecie. A widzisz bo to tak się pisze książkę, ale to musisz sam spróbować. Jest bania dobra, tak na prawdę.

– To jest dialog

$ Tu Grypserka

Z # to gada Głaz

I to jest tzw. Legenda

Łamie wszelkie schematy, ale są różne stylówki. To dla mnie coś nowego.Musisz sam spróbować. Jakoś idzie już z 2900 słów około.

– Poka mu jebniem jakiego wrzuta ASCII

 

_ _ _ __(_)(_)_   _  __ _ _ __   __ _ 
 | '_ ` _ \ / _` | '__| || | | | |/ _` | '_ \ / _` |
 | | | | | | (_| | |  | || | |_| | (_| | | | | (_| |
 |_| |_| |_|\__,_|_|  |_|/ |\__,_|\__,_|_| |_|\__,_|
                       |__/

- Jest tam jeszcze jakiś fajny?

                     .                          
                     M                          
                    dM                          
                    MMr                         
                   4MMML                  .     
                   MMMMM.                xf     
   .              "MMMMM               .MM-     
    Mh..          +MMMMMM            .MMMM      
    .MMM.         .MMMMML.          MMMMMh      
     )MMMh.        MMMMMM         MMMMMMM       
      3MMMMx.     'MMMMMMf      xnMMMMMM"       
      '*MMMMM      MMMMMM.     nMMMMMMP"        
        *MMMMMx    "MMMMM\    .MMMMMMM=         
         *MMMMMh   "MMMMM"   JMMMMMMP           
           MMMMMM   3MMMM.  dMMMMMM            .
            MMMMMM  "MMMM  .MMMMM(        .nnMP"
=..          *MMMMx  MMM"  dMMMM"    .nnMMMMM*  
  "MMn...     'MMMMr 'MM   MMM"   .nMMMMMMM*"   
   "4MMMMnn..   *MMM  MM  MMP"  .dMMMMMMM""     
     ^MMMMMMMMx.  *ML "M .M*  .MMMMMM**"        
        *PMMMMMMhn. *x > M  .MMMM**""           
           ""**MMMMhx/.h/ .=*"                  
                    .3P"%....                   
                  nP"     "*MMnx       DaFreakyG

 

Wracają do tematu, to wrzuciłem z podpisem, bo to spoko jest autora napisać.

- No słuchaj pisząc książkę to się super wypozycjonuje w SYSTEMIE.
- To będzie wypas. Zobaczysz jakie efekty przyniesie.